Uszata Strona - link do strony glownej

strona główna kim jest królik? zanim kupisz...
zdrowie dieta opieka FAQ apel
weterynarze Dzień Króliczków prawa zwierząt wydarzenia GALERIA Mapa Króliczych Zmysłów
o stronie
linki i literatura książka Gości
mapa strony piszą o nas... pomoc sąsiedzka

 
 

... kolejne zdjęcia Lidzi (zabawy)

Znów przyszlicie do mnie w odwiedzinki?

Chciałam Wam tym razem pokazać, jak jeszcze królik może się bawić. Z pewnością widzieliście juz moje zmagania z troczkiem od szlafroka... tak, wiem... ale to było naprawde dziwaczne... teraz będzie już normalniej.

Jak się Wam podoba moja najnowsza zabawka - foteliki? OK, Ania i Michał uważają, że to ich foteliki, ale co oni tam wiedzą....

Teraz już widać, czemu te foteliki są takie fajne - właściwie są to dwa bardzo fajne domki dla mnie, mogę się schować w środku, mogę wskoczyć na górę, bo nie są za wysokie... a ze wszystkich stron dają się wspaniale obgryzać. Nie sądzę więc, żeby mi starczyły na długo.

Podgryzanie któregoś z tych domków jest świetnym sposobem na zwabienie Ani lub Michała. Zazyczaj mają takie śmiesznie poważne miny i coś tam do siebie [do siebie? do Ciebie, Ty włochaty wstręciuchu!] gadają. Czasami nawet bujają domkiem.... i po co mi przeszkadzać w życiu? Czy ja im bujam ich domkiem?

O! A tutaj widać, jaki mam pociąg do wiedzy! Jaki sens ma gapienie się na gazetę - tego nie rozumiem! Wiedzę należy pochłaniać, czyli zjeść! Ci wstrętni ludzie chcą nas utrzymać w ignorancji i to dlatego nie możemy my, króliki, jeść książek. Moje drogie króliczki - do książek! Do gazet! Skończmy z ludzką wyłącznością na wiedzę!

(Lidzia z Michałem zazwyczaj czytają gazety razem - tzn. Lidzia dostała prawo obgryzania marginesów; przy odpowiedniej wprawie wsólne czytanie gazet na razie przebiega bez większych awantur z obu stron)

Jak każdy przyzwoity królik - uwielbiam pudełka. Właściwie nie rozumiem, czemu pudełka nie zajmują wiekszej części naszego mieszkania.
Można je gryzć, biegać po nich, przesuwać, brudkować, czasami nawet.... obsikać ;-))))

(To jedno z naszych ulubionych zdjęć: Lidzia powiewająca uszami)

O właśnie - to przykład pudełka idealnego!

Takie pudełka pojawiają się u nas nader często, a kiedy mi się już jakieś znudzi - dostaję nowe. Niektóre są ciekawe, jak to obok i na górze, inne całkowicie nieinteresujące.

A to trochę próbowałam hortensję w Wielkanoc. Tylko troszkę, przecież jej nie zjadłam, więc o co ten hałas...???

 

Uwaga!

Nie wszystkie "króliczki" są prawdziwymi króliczkami!

no to pa!......

lece, bo mam ważne sprawy na głowie....

 

 

powrót do Uszatej Galerii

 

do gory

data powstania tej strony na Uszatej: 02.05.2002

 

strona główna | kim jest królik? | zanim kupisz... | zdrowie | dieta | opieka | FAQ | apel | weterynarze | Dzień Króliczków
prawa zwierząt | wydarzenia | GALERIA | Mapa Króliczych Zmysłów | o stronie | linki i literatura | książka Gości
mapa strony | piszą o nas... | pomoc sąsiedzka | webmaster

Copyright 2000-2006,
Anna Marczewska www.uszata.com