![]() |
![]() |
Na początku strasznie nas przestraszył. Jego domek miał być na przestronnym korytarzu na piętrze (i łazience), a od schodów odgrodzony był kratką. Po pierwszych dwóch dniach, które spędził w klatce (był tuż po kastracji, nowy dom) zaczął biegać jak szalony i nie patrząc, co robi, dał susa przez barierkę! Na szczęście była to górna część schodów, Michał stał na dole i natychmiast go odniósł do klatki. Gdyby przeskoczył kilkanaście centymetrów obok, wylądowałby na samym dole schodów i z pewnością się zabił! Takiego numeru jeszcze żaden królik mi nie wyciął, zazwyczaj one jednak patrzą, gdzie skaczą... Musieliśmy zamienić go miejscami z Sunny. Toffie został przeniesiony do "komputerowego", gdzie solidne cztery ściany chronią go przed samobójczymi próbami, a Sunny zamieszkała na korytarzu, ale wkrótce zasiedliła też sypialnię. Nowe zdjęcia z ogródka.
data powstania tej strony na Uszatej: 4
września 2003 |
||
strona
główna | kim
jest królik? | zanim
kupisz... | zdrowie
|
dieta | opieka
| FAQ
| apel
| weterynarze
| Dzień
Króliczków
prawa
zwierząt | wydarzenia
| GALERIA
| Mapa
Króliczych Zmysłów | o
stronie | linki
i literatura | książka
Gości
mapa
strony | piszą
o nas... | pomoc
sąsiedzka | webmaster
Copyright 2000-2005,
Anna Marczewska www.uszata.com